Po co położna?

niemowlę w dłoni położnej

Kiedy Asia opowiadała mi o tym, jak położna robi jej śniadanie do łóżka albo zostaje z dzieckiem, by Ona mogła się zrelaksować na samotnych, poprawiających nastrój kobiecie, zakupach, siedziałam z otwartymi oczami i przebierałam nóżkami z niecierpliwości, by spotkać swoją położną środowiskową. A że mieszkam tu, gdzie mieszkam, i gdzie na pewno nie obowiązują holenderskie standardy , cóż.., wyszło jak zawsze.

Czytaj więcej

Dzień Matki matki, czyli czego życzy matka matce

W Dniu Matki matka matce składa życzenia. Bez owijania w bawełnę, między rysowaniem konika Pony a zdrapywaniem jaglanki ze ściany, szczerze, wprost z matczynego, rozhuśtanego emocjonalnie serca.

Matko, życzę Ci dziś:

By kurier z paczkami z aliexpress nie odwiedzał Cię w czasie drzemki Twego słodkiego potomstwa, a człowieka z ulotkami raził prąd, gdy zdecyduje się dotknąć domofonu w okolicy przycisku z numerem Twojego mieszkania. Elektryczny pastuch powinien być w pakiecie do każdego dzwonka do drzwi.

Czytaj więcej

Jak zaplanować Dzień Matki? Wyznania Matki

Dzień Matki jest dniem nie bycia matką

Czym tak naprawdę jest Dzień Matki? Jak sama nazwa wskazuje- jest dniem dla matki. A jak (prawie) każda matka chciałaby taki dzień spędzić? Odpowiedź jest prosta: zupełnie, całkowicie i odwrotnie proporcjonalnie niż matka.

Dla tych cięższych przypadków- dożywotnie zdeklarowanych matek, jest to dzień bycia „zdalną matką”. Matką na odległość. Taką, co to widzi, podziwia i serce jej na widok ten roście…jednak na patrzeniu poprzestaje. No dobra, niech jeszcze przytuli, uściska, ucałuje, powącha, ale to już naprawdę wszystko. Bez wycierania nosa, zmieniania pampersa, podcierania pupy, zaciągania fridy, karmienia łyżeczką, wybierania płatków owsianych z dywanu, zbierania klocków, szukania butelki czy przebierania.

Czytaj więcej