Horror pakowania – czyli co zabrać na wakacje z dzieckiem

co zabrać na wakacje

A więc stało się! Jadę na wakacje. Trochę spontanicznie, trochę na wariata. Nie wiem, jak sobie radzi z tym Joanna, która ciągle na walizkach, ale dla mnie pakowanie to jak kara za wszystkie moje przewinienia. Piekło na ziemi, czyściec przed wakacyjnym rajem, sięgnięcie dna rozpaczy, coś w stylu chłosty, klęczenia na grochu i innych wymyślnych tortur. Tortur, którym poddawana jest moja wyobraźnia, moja pamięć, zmysł organizacyjny i umiejętności manualne.

Czytaj więcej

Czy warto jechać z dzieckiem do Irlandii? plus garść zdjęć

Jak zachwyca skoro nie zachwyca? Czym urzekła mnie Irlandia?

A no właśnie tym, że niczym szczególnym, niczym wyszukanym. Irlandia zachwyca samą sobą, ot tak po prostu. In the middle of nowhere, jadąc przez wioski, w których czas się zatrzymał, starasz się wszystkimi zmysłami chłonąć ten klimat, ten urok, tę magię. Bo to są naprawdę magiczne miejsca. Naturalne. Naturalnie piękne. Niby nic nadzwyczajnego- zielona trawa, pagórki, kupa kamieni, owce. Jednak wszystkie te elementy razem dają wspaniały efekt. W Irlandii czujesz się po prostu swojsko. Szpilki, torebki, szminki możesz zostawić w walizce. Albo jeszcze lepiej- w domu. Tutaj przydadzą się trampki, wiatrówka i chusta. Bo wieje niemiłosiernie. No i aparat! Ja nie wzięłam i nie mogłam odżałować. Wszystkie zdjęcia pochodzą z telefonu koleżanki, która na szczęście ma wprawne oko.

Czytaj więcej