Droga Magdaleno, piszę do Ciebie list. Nie pierwszy i nie ostatni. Czy można zbierać grzyby w Holandii? I co sądzę o eutanazji? i o wielu innych sprawach…

listy do M.

Droga Magdaleno,

od razu mi lepiej. Nie żeby mi wcześniej bardzo źle było, ale teraz jakoś lepiej. Od kiedy ustaliłyśmy wspólnie, że wypisujemy się z tego szczurzego wyścigu blogerów. O kiedy stwierdziłyśmy, że 38 tekst o buncie dwulatka tudzież ząbkowaniu nie wniesie powiewu świeżości. Nie zachwyci. Nawet jeśli zachwycić powinien. Bo pisany na kolanie. Ale z serca. W każdym razie, to już koniec. THE END.

Jednak z naszego miejsca w blogosferze tak łatwo nie zrezygnujemy. Już się troszkę zadomowiłyśmy. Tyle, że od teraz to MY dyktujemy warunki. To MY decydujemy JAK i CO piszemy.

Czytaj więcej

Podobasz mi się TAKA, JAKA JESTEŚ

taka, jaka jesteś

„PODOBASZ MI SIĘ TAKA, JAKA JESTEŚ”

Znacie to hasło? Bo my z Magdą tak. Od pamiętnego wieczoru, kilkanaście lat przed „dziecko-erą”, kiedy byłyśmy razem w kinie na Dzienniku Bridget Jones. Na którym płakałyśmy jak bobry. Ze śmiechu. Ze wzruszenia. Z wszystkich emocji naraz. Od tego czasu zdanie- Podobasz mi się taka, jaka jesteś- stało się naszym mottem życiowym. Mało brakowało, a wydziarałabym je Madzi na ramieniu. Cyrklem, oczywiście.

Podobasz mi się taka, jaka jesteś. Ale że jak??? że z tymi piegami? Z szpiczastym nosem? Z odstającymi uszami? Z cellulitem? Z rozstępami? Z koślawym paluchem? że…taka? Nie szczuplejsza, nie grubsza, nie niższa, nie wyższa, nie blond, nie ruda, nie dowcipniejsza, nie mądrzejsza, nie zaradniejsza…?! Że niby nie??? Że „taka, jaka jesteś”???

Czytaj więcej

Kto ty jesteś? Polak cwany- czyli Polacy w Holandii

Polacy w Holandii

I had a dream…

I w tym drimie widziałam niezwykłe zjawisko. Wszyscy Polacy na emigracji- Polacy w Holandii, Polacy w Niemczech, Polacy w Anglii, Irlandii, Szkocji, Norwegii czy nawet Papui Nowej Gwinei- byli zjednoczeni. Stali obok siebie ramię w ramię. Uśmiechnięci. Życzliwi. Pomocni. Pytali: Gdzie pracujesz? i odpowiadali: Oj, tam jest ciężko, pomogę Ci załatwić inną pracę. W końcu jesteś moim rodakiem. Moim ziomkiem. Polakiem. Nie przejmuj się, razem damy radę. W narodzie siła. Pożyczyć Ci śrubokręt? Masz ochotę na ogórki? Anka sama kisiła, naprawdę dobre.

…i wtedy się obudziłam…

Czytaj więcej